Teksty na każdy temat (reklama ,)
Każdy z was będzie dowodził czterema innymi, których losy związane są z waszymi. Oni również są wielkimi wojownikami, chociaż nie pod każdym; względem podzielają wasze przeznaczenie. Możecie sami, wybrać czwórkę, którą chcecie mieć pod swym dowództwem. Myślę, że łatwo będzie teraz wam się zdecydować. Wkrótce dobijemy do brzegu. Czy poprowadzisz nas? spytał Hawkmoon. Nie. Mogę jedynie zawieźć was na wyspę i czekać na J powrót tych, którzy przeżyją jeżeli ktokolwiek ujdzie cało. ś Elryk zmarszczył brwi. Nie wydaje mi się, aby to była moja walka powiedział. Jest twoja odparł Kapitan z powagą. Moja także. J Zszedłbym na ląd wraz z wami, gdyby było to mi dozwolone. Ale nie jest. Dlaczego? spytał Corum. Dowiecie się pewnego dnia. Nie mam dość odwagi, by powiedzieć wam to teraz. Zapewniam jednak, że mam względem was jedynie przyjazne uczucia. Erekosë potarł ręką podbródek. No cóż, skoro moim przeznaczeniem jest walka podobnie jak Hawkmoon szukam Tanelorn, i jeżeli nam się powiedzie, zbliżę się do swego celu, zgadzam się wystąpić przeciwko tej dwójce, Agakowi i Gagak. Hawkmoon skinął głową.

(Reklama: )
