Teksty na każdy temat (reklama ,)
Ja służę tylko sobie. Zdumiał się, czemu wszystkie twarze rozjaśniły się jednocześnie dziwnym uśmiechem. Erekosë rzekł cicho: Na wyprawach takich jak ta, można sporo zapomnieć, i to równie łatwo jak sen. To jest sen powiedział Hawkmoon. Ostatnio śniło mi się wiele podobnych. Wszystko można nazwać sennym widzeniem odezwał się Corum. Całe nasze istnienie. Elryka nie interesowały podobne filozoficzne rozważania. Nic jednak nie zastąpi doświadczenia, prawda? Istotnie powiedział Erekosë z nikłym uśmiechem. Rozmawiali jeszcze godzinę lub dwie, aż wreszcie Corum przeciągnął się, ziewnął i stwierdził, że robi się śpiący. Wówczas pozostali również zauważyli, że są zmęczeni i wyszli z kajuty, kierując się na rufę, pod pokład, gdzie znajdowały się koje dla wojowników. Elryk rzekł do Bruta z Lashmar, wdrapującego się na koję nad nim: Dobrze byłoby wiedzieć, kiedy rozpocznie się walka.

(Reklama: )
